Aktualności
Jak długo może pracować pracownik tymczasowy?
21.08.2025
6 min. czytania
Rynek pracy w Polsce dynamicznie się zmienia. Z jednej strony pracodawcy zmagają się z niedoborem rąk do pracy, z drugiej – elastyczne formy zatrudnienia stają się koniecznością, aby utrzymać płynność operacyjną i realizować zamówienia w szczytach sezonu. W takich warunkach ogromne znaczenie ma praca tymczasowa, która pozwala uzupełniać braki kadrowe i odpowiadać na chwilowe potrzeby biznesu. Zanim jednak firma zdecyduje się na współpracę z agencją pracy tymczasowej, powinna znać zasady określające, jak długo można korzystać z pracownika tymczasowego i na jakich warunkach. Nie chodzi wyłącznie o kwestie formalne – niewłaściwe zastosowanie przepisów grozi wysokimi karami finansowymi i reputacyjnymi.
Spis treści
Podstawa prawna i kluczowe pojęcia
Zatrudnianie pracowników tymczasowych w Polsce reguluje Ustawa z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. To właśnie w niej znajdziemy definicje agencji, pracodawcy użytkownika i samego pracownika tymczasowego. W skrócie:
- Agencja pracy tymczasowej to faktyczny pracodawca – zawiera umowę z pracownikiem i kieruje go do konkretnej firmy.
- Pracodawca użytkownik to podmiot, który korzysta z pracy zatrudnionego, wyznacza mu zadania i nadzoruje ich wykonanie.
- Pracownik tymczasowy to osoba, która wykonuje pracę na podstawie umowy zawartej z agencją, na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy użytkownika.
Co istotne, w zakresie nieuregulowanym ustawą stosuje się Kodeks pracy, z jednym wyjątkiem – przepisy o zwolnieniach grupowych nie dotyczą pracowników tymczasowych.
Jak długo można korzystać z pracownika tymczasowego?
To pytanie zadaje sobie wielu przedsiębiorców. Zasada jest jasna: pracownik tymczasowy może wykonywać pracę na rzecz jednego pracodawcy użytkownika maksymalnie przez 18 miesięcy w okresie 36 miesięcy. Po tym czasie współpraca musi zostać zakończona albo pracownik może być zatrudniony przez innego pracodawcę.
Ustawodawca przewidział jednak pewne wyjątki. Limit ten może zostać wydłużony do 36 miesięcy, jeżeli pracownik zastępuje nieobecnego etatowego pracownika firmy (np. w czasie urlopu macierzyńskiego czy długotrwałej choroby). Po tym okresie obowiązuje jednak tzw. „okres karencji” – pracownik może wrócić do tej samej firmy dopiero po 36 miesiącach.
Co ważne, przepisy liczą czas pracy niezależnie od tego, czy zatrudnia go ta sama agencja czy różne agencje pracy tymczasowej. Innymi słowy – nie można omijać przepisów, kierując pracownika do tej samej firmy przez kolejne agencje.
Prawa i obowiązki agencji
Agencja pracy tymczasowej nie jest jedynie pośrednikiem – pełni funkcję pracodawcy. Oznacza to, że to ona zawiera umowę z pracownikiem, wypłaca wynagrodzenie i prowadzi dokumentację kadrową. Musi także pilnować, aby pracownik nie przekroczył dopuszczalnych limitów pracy tymczasowej.
Agencja odpowiada również za dostarczenie pracownikowi wszystkich niezbędnych informacji: danych kontaktowych, warunków pracy, a także za zawarcie odpowiedniej umowy – o pracę albo cywilnoprawnej (np. umowy zlecenia). To agencja ponosi odpowiedzialność wobec Państwowej Inspekcji Pracy w przypadku naruszeń.
Obowiązki pracodawcy użytkownika
Firma, do której trafia pracownik tymczasowy, ma własny pakiet obowiązków. Musi m.in.:
- zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy,
- przeprowadzić szkolenie BHP,
- dostarczyć odzież i środki ochrony,
- prowadzić ewidencję czasu pracy,
- traktować pracownika tymczasowego na równi z etatowymi pracownikami zatrudnionymi na podobnym stanowisku.
W praktyce oznacza to, że pracownik tymczasowy nie może być „gorszym” pracownikiem – ma prawo do takich samych warunków pracy, przerw czy dostępu do stołówki firmowej.
Dlaczego istnieją limity czasowe?
Polskie prawo – zgodnie z ustawą o zatrudnianiu pracowników tymczasowych – wprowadza wyraźny limit: pracownik tymczasowy może pracować u jednego pracodawcy użytkownika maksymalnie 18 miesięcy w ciągu kolejnych 36 miesięcy.
Celem tego przepisu jest:
- ochrona pracownika – aby osoby zatrudnione tymczasowo nie były traktowane jak „stażyści na lata” bez szansy na stabilne zatrudnienie,
- zachowanie równowagi rynkowej – aby firmy nie zastępowały etatów wyłącznie tańszą i bardziej elastyczną formą pracy,
- wymuszenie rotacji – co daje szansę kolejnym kandydatom wejścia na rynek pracy.
📊 Według raportu Eurofound z 2022 r. Polska znajduje się w europejskiej czołówce pod względem liczby pracowników tymczasowych – ok. 2,3% wszystkich zatrudnionych. Dlatego przepisy chroniące przed nadużyciami są szczególnie istotne.
Praktyczne konsekwencje dla firm
W branżach o wyraźnych pikach produkcyjnych (np. e-commerce, logistyka, gastronomia, rolnictwo) 18-miesięczny limit w praktyce nie stanowi problemu. Pracodawcy i tak korzystają z pracowników tymczasowych tylko przez kilka miesięcy w roku. Dzięki temu mogą szybko skalować zespoły bez konieczności stałego zatrudniania.
Branże wymagające ciągłości
Problem pojawia się w firmach produkcyjnych, motoryzacyjnych czy magazynowych, gdzie zapotrzebowanie na ludzi jest stałe. Jeśli pracownik sprawdza się w roli, po 18 miesiącach należy podjąć decyzję:
- zatrudnić go bezpośrednio na umowę o pracę,
- zakończyć współpracę i zastąpić nową osobą z agencji.
Pierwsze rozwiązanie wiąże się z kosztami stałymi (ZUS, urlopy, dłuższy proces zwolnienia), drugie – z kosztami rekrutacji i wdrożenia nowych osób.
Rola agencji pracy tymczasowej
Agencja jest formalnym pracodawcą i odpowiada za:
- prowadzenie ewidencji okresów pracy tymczasowej – aby nie przekroczyć 18 miesięcy,
- wypłatę wynagrodzeń i odprowadzanie składek,
- dostarczenie pełnej dokumentacji i umów,
- dbanie o legalizację pracy cudzoziemców,
- współpracę z firmą w zakresie szkoleń i bezpieczeństwa pracy.
Dzięki temu przedsiębiorstwo korzystające z pracy tymczasowej zostaje odciążone z formalności. W praktyce agencja staje się partnerem strategicznym – reaguje, gdy pracownik nie pojawi się w pracy, dostarcza zastępstwo i pilnuje zgodności z przepisami.
Obowiązki pracodawcy użytkownika
Choć nie zatrudnia on formalnie pracownika, jego odpowiedzialność jest ogromna. To on musi zapewnić:
- równe warunki pracy i płacy – pracownik tymczasowy nie może zarabiać mniej niż etatowy na tym samym stanowisku,
- bezpieczne środowisko pracy – odzież ochronną, szkolenia BHP, dostęp do odpowiedniego sprzętu,
- prawidłowe planowanie czasu pracy – ewidencję godzin i przestrzeganie norm odpoczynku,
- sprawną komunikację z agencją – np. w razie problemów z frekwencją.
Brak spełnienia tych wymogów może skutkować sankcjami finansowymi, a w przypadku wypadku – także odpowiedzialnością karną.
Sankcje i ryzyka prawne
Państwowa Inspekcja Pracy może nałożyć grzywnę od 1000 do 30 000 zł za:
- przekroczenie limitu 18 miesięcy,
- zatrudnianie pracowników tymczasowych w warunkach niezgodnych z ustawą,
- brak równego traktowania względem pracowników etatowych,
- naruszenia w zakresie BHP.
W praktyce największym zagrożeniem jest jednak ryzyko reputacyjne. Coraz częściej sprawy związane z nadużyciami wobec pracowników trafiają do mediów, a wizerunek „nieuczciwego pracodawcy” trudno odbudować.
KONO to zespół, który dzieli się swoją wiedzą na naszym blogu. Zatrudniamy pracowników z całego świata i dbamy o indywidualne potrzeby naszych klientów.
Nasze publikacje są aktualne, merytoryczne i skierowane zarówno do pracodawców, jak i pracowników.
W KONO stawiamy na ludzi i dzielimy się naszym doświadczeniem, aby wspierać rozwój zawodowy naszych czytelników.